Maroko - wycieczka kipiąca aromatami

18 grudnia 2019
Maroko - wycieczka kipiąca aromatami

Maroko przyciąga, ale dlaczego? Przez kolorowe dywany? Aromatyczną kuchnię? Średniowieczny klimat? A może dlatego, że jest znane ze znanych filmów?

A co powiesz na geometrię i wzory… Matematyka? Nie! Mam na myśli geometryczne wzory na ceramice i błyszczących płytkach zellige! Będziesz zainspirowany tym miejscem, to pewne! Sprawdź w Google albo… pojedź na wycieczkę do Maroko!

Zawieś oko na Maroko

Wybierasz się do Maroko? My także! To niebanalne miejsce, więc zaplanuj swój wyjazd. Najlepiej pomiń lato, no chyba, że 40C w cieniu Ci nie przeszkadza. Polecamy zimę, 25C to całkiem przyjemna temperatura. Na pewno nie zmarzniesz 🙂

Wybraliśmy wycieczkę Cesarskie Miasta De Luxe. De Luxe oznacza, że hotele będą w przyjemnym standardzie z 4 lub 5 gwiazdkami. Wycieczka kosztuje około 3600 zł. Tanio, jeśli uwzględnisz standard i możliwość zobaczenia tylu niesamowitych miejsc. Będzie jeszcze taniej, w opcji Last Minute.

Wycieczka do Maroko "Cesarskie Miasta":

  • Program jest intensywny, ale nie jest przesycony
  • Odwiedzisz ciekawe miejsca - wiele z nich jest wpisanych na listę UNESCO
  • Zobaczysz zachwycające widoki - autokar jedzie wzdłuż wybrzeża i przez góry Atlasu Średniego
  • Możesz dokupić tydzień wylegiwania się w kurorcie
  • Dobra cena - 3600 zł od osoby za mnóstwo wrażeń i przyjemny standard to niewiele
  • Wycieczka z dnia na dzień jest coraz ciekawsza

Spójrz na mapkę z planem wycieczki i opisem poszczególnych miejsc.

1. Agadir

Agadir to największy kurort Maroka. Piaszczysta plaża jest ogromna! Błękitny ocean i sezon wakacyjny, który trwa cały rok. Czego chcieć więcej? To tu zaczyna się i kończy ta objazdówka. Czy to dobrze? Nawet bardzo dobrze! Jeśli zdecydujesz się wykupić dodatkowy tydzień na odpoczynek, to będziesz już na miejscu :)

Dla spragnionych wycieczek, istnieje możliwość dokupienia drugiej objazdówki Magiczne Południe, która również startuje i kończy się w Agadirze.

2. Essaouira

Tu zobaczysz malownicze niebieskie łodzie, które można spotkać na wielu widokówkach i zdjęciach z Maroko. Są niczym żółte taksówki w Nowym Jorku. Poza tym że są łodziami i są niebieskie ;) Każdego ranka rybacy wypływają nimi w ocean.

Miasto nie ma bezpośredniego zejścia na plażę. Dlaczego? Ponieważ przez wiele lat musiało odpierać ataki z wody i dlatego otoczyło się murami obronnymi. Na nich ustawiono kilkadziesiąt armat wycelowanych w wroga… póki co, w ocean.

Essaouira oznacza “pięknie zaprojektowany” i tak w istocie jest. Medyna (arabska dzielnica) wpisana jest na listę UNESCO. Turystów jednak przede wszystkim kręci to, że po ulicach Essaouiry przechadzała się Daenerys Targaryen w Grze o Tron. To tutaj kręcono sceny z Nieskalanymi. Tyn-dyn, dy-ry-dyn-dyn…

3. Safi

Safi to miasteczko specjalizujące się w wyrobach garncarskich. Niezmiennie od 5000 lat. Tutaj powstaje większość ceramicznych zastaw i pamiątek Maroka. To raj dla miłośników ceramiki, którą można kupić. Możesz też podglądnąć garncarzy przy pracy.

W Safi znajduje się największy tajin (“tadżin”) na świecie. Tajin to potrawa przygotowywana w charakterystyczne naczyniu o tej samej nazwie. Największy tajin ma 6,3 m średnicy i 4,5 m wysokości. To właśnie w nim pobito rekord Guinessa i zrobiono 12,5 tonowy… tajin. Mniam!

4. Al Dżadida

Al Dżadida zdecydowanie wyróżnia się architekturą spośród marokańskich miast - jest w starym portugalskim stylu. To, co najcenniejsze, to średniowieczna cysterna na wodę z XVI wieku.

Kiedyś była magazynem wody na gorsze czasy. Teraz służy do zwiedzania i podziwiania. To piękna sala z charakterystycznym żebrowanym, gotyckim sufitem z maleńkim otworem, przez który wpada snop światła. Oświetla on pozostałą na podłodze cieniutką taflę wody, w której odbija się sklepienie. Wow!

5. Casablanca

Casablanca oznacza dosłownie “biały dom”. I tak było. Białe, a raczej już szare budynki charakteryzują to miejsce. Najważniejszym punktem miasta jest okazały meczet - drugi po Mekce pod względem okazałości.

Meczet Hassana II miał być tak reprezentatywny jak Statua Wolności w Nowym Jorku. I jest. Odznacza się najwyższym na świecie minaretem, który ma aż 210 metrów wysokości. Wszystko jest największe, najdroższe i najokazalsze. Do tego stopnia, że część meczetu znajduje się na szklanej platformie nad taflą oceanu. Do tego rozsuwany dach i światło laserów wskazujące w nocy Mekkę. Same bajery z najwyższej półki.

Meczet po prostu kipi bogactwem! Nie da się tego nawet narysować! 😅

6. Rabat

Rabat to stolica Maroka. Warto w nim odwiedzić ogromny plac, na którym znajduje się Wieża Hassana i 312 kolumn. Wszystko to jest pozostałością po meczecie, który miał być - wiadomo - największy. Budowę meczetu z wieżą rozpoczęto w 1195 roku. Nie ukończono jej, a to, co było wybudowane, legło w gruzach podczas trzęsienia ziemi w 1755 roku. Przetrwała tylko wieża i liczne kolumny.

Obecnie minaret uchodzi za wzór marokańskich minaretów i symbol miasta. Można wejść na jego szczyt, skąd roztacza się piękny widok na Rabat. Przy ruinach meczetu znajduje Mauzoleum Mohammeda V. Był on sułtanem, później królem Maroka. W 1954 roku doprowadził do jego niepodległości. Budowla wraz z wieżą Hassana to najbardziej widowiskowe miejsce w Rabacie.

7. Meknes

W Meknes zwiedzisz stajnie. Królewskie stajnie. Całkiem spore, bo na 12 tysięcy koni! Do tego ogromne spichlerze z jedzeniem dla rodziny królewskiej i służby. No i oczywiście koni 🙂

Sułtan nie próżnował i zamiast oferować 500+ na każde dziecko, postanowił dać przykład. Miał 500 żon! I w sumie 1000 dzieci! To się nazywa 500+! A nawet razy dwa! 😉

Teraz już wiesz, że spichlerze musiały być naprawdę ogromne!

8. Volubis

Rzymianie byli wszędzie, również w Maroku. Nie zabawili tam zbyt długo, ale zostawili mnóstwo budowli, których ruiny zobaczysz właśnie w Volubis. Wiele z nich rozebrano, wykorzystując materiały do innych budowli. Szczególnie zachwycają mozaiki na podłogach bogatych domów.

9. Fez

Fez to labirynt ponad 9000 uliczek, po których nie da się chodzić bez przewodnika. To ogromne targowisko na którym kupisz wszystko. Miasto zostało założone na początku IX wieku. Od tego czasu niewiele się zmieniło. Poczujesz się tu jak w średniowieczu 🙂 Tutejsza medyna, czyli “arabski rynek”, jest największym na świecie obszarem miejskim wolnym od ruchu kołowego. Nie musisz rozglądać się na pasach. Nawet ich nie ma 🙂

Najciekawszym miejscem w Fez są garbarnie działające od wieków w niezmiennej formie. W okolicy garbarni znajduje się mnóstwo sklepów z torebkami, paskami i innymi skórzanymi wyrobami. Piękno wyrobów balansuje niesamowity smród obrabianych skór 😌

W Fez znajduje się meczet i Uniwersytet El Karawijjin - znany jako Meczet Andaluzyjski - najstarszy działający do dzisiaj Uniwersytet na świecie, powstał w 859 roku.

Warto zobaczyć też Bramę Bab Bou Jeloud. Brama wręcz przytłacza swoim pięknem, jest niesamowicie monumentalna. Z jednej strony jest zielona, a z drugiej niebieska.

10. Marrakesz

Jak tu będziesz koniecznie zobacz Ogród Majorelle. Nazwa pochodzi od nazwiska francuskiego malarza Jacques Majorelle, który tworzył ogród przez 40 lat zaczynając w 1924 roku. Dominującym kolorem całego ogrodu jest intensywny niebieski “bleu majorelle” charakterystyczny dla marokańskich domów.

Wszystko jest pomalowane na niebiesko: dom, schody, donice. Do tego niezliczona liczba kaktusów, hibiskusów i różowych bugenwilli. Kwiaty wręcz promieniują mocnymi, różnorodnymi kolorami, niczym w kalejdoskopie. Podupadającą posiadłość kupili w 1980 roku Yves Saint Lauren z partnerem i postanowili przywrócić jej dawny blask.

Słynny projektant tylko tam pomieszkiwał, ale był zakochany w tym miejscu. Poprosił, aby po śmierci rozsypać jego prochy w ogrodzie. Tak też się stało. Sam ogród zajmuje powierzchnię około 1 hektara i jest oazą zieleni w centrum słonecznego Marrakeszu.

Podsumowanie

Marzy Ci się wyprawa w to historyczne i bogate kulturowo miejsce? Bo mnie tak! Już czuję smak aromatycznego tajinu i słynnych marokańskich słodyczy… Wrażenia gwarantowane, możesz wywieźć je garściami! 🙂

Oprócz wrażeń, w Maroku możesz nabyć oryginalną zastawę lub ręcznie tkany dywan. Możesz poszaleć, tylko żeby to wszystko zmieściło się w bagażu! 😉 Pamiętaj, w kulturze arabskiej musisz się targować. Wyśmiej ofertę sprzedawcy, pokręć nosem albo odegraj scenkę. Tak to się robi tu w Maroku! To kwintesencja handlu, która nie mieści się w ramach polskich galerii handlowych 😊

Pojedź na wycieczkę do Maroko i przeżyj niesamowitą przygodę! Znajomi pytają “All Inclusive?”. Odpowiedz “Oh, excuse me!” 😄 Zarezerwuj wycieczkę i wypij herbatkę miętową z cukrem, tak jak to się robi w Maroku.

Ach, i pamiętaj, że do wycieczki możesz dobrać tydzień “tradycyjnego” odpoczynku w kurorcie, w Agadirze. To jest prawdziwa opcja Exclusive!

Do zobaczenia w Maroku! Beslama!

Spodobało się? 👍 Udostępnij! 👇
Wróć do bloga

Wakacje Last Minute?

Zapisz się na newsletter!

Zapisz się na newsletter złapwczasy.pl
  • Dostaniesz na emaila najświeższe oferty Last Minute
  • Dowiesz się o nowych wakacyjnych artykułach na blogu
  • Nie częściej niż raz na tydzień
  • 100% wakacyjnych smaczków, 0% spamu
Stosujemy pliki cookie w celu świadczenia naszych usług. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Dowiedz się więcej